• Tel/Fax(87)6150440
  • sekretariat@zszgoldap.pl
  • Jaćwieska 14, Gołdap

  80-ta rocznica bitwy o Arnhem

            Jest taki piękny film z 1977 roku, w którym występuje cała plejada gwiazd Hollywood, opowiadający o operacji Market Garden –  największej operacji powietrzno-desantowej z okresu drugiej wojny światowej. Film nosi tytuł ,, O jeden most za daleko” i powstał na podstawie książki Corneliusa Ryana o tym samym tytule. Dzieło przedstawia historię walk amerykańskich, brytyjskich i polskich spadochroniarzy o zdobycie i utrzymanie mostów w trzech  miastach okupowanej Holandii. Sukces operacji zaplanowanej przez brytyjskiego marszałka Montgomerego miał skrócić działania wojenne i pozwolić pokonać III Rzeszę jeszcze przed końcem 1944 roku. Już w trakcie planowania operacji,  gen Browning – dowódca brytyjskiego korpusu powietrzno- desantowego miał wypowiedzieć historyczne słowa „Czy aby nie  planujemy o jeden most
za daleko?” Jeszcze dobitniej o powodzeniu tego ataku wypowiedział się dowódca polskiej
1 Samodzielnej  Brygady Spadochronowej gen Stanisław Sosabowski. Stwierdził on:  ,,Istnieje dziesięcioprocentowa szansa, że operacja Market Garden zakończy się sukcesem. Dotyczy
to jednak tylko sytuacji, gdy Niemcy zdecydują się walczyć po stronie Aliantów.” Mimo tych wszystkich wątpliwości, mimo alarmujących doniesień wywiadu o dużych jednostkach pancernych  Niemców zgromadzonych w okolicach Arnhem, nikt nie śmiał zdecydowanie sprzeciwić się głodnemu sukcesu marszałkowi Montgomeremu.

             17 września 1944 roku tysiące alianckich spadochroniarzy rozpoczęło desant na mosty
w trzech holenderskich miastach: Eindhoven Nijmegen i Arnhem. O ile Amerykanie z 82 i 101 dywizji powietrzno-desantowej z dużymi  problemami zrealizowali swoje zadania, to sytuacja
w Arnhem zaczęła bardzo szybko wymykać się spod kontroli brytyjskich spadochroniarzy gen. Urquharta. Niemcy, dysponujący w tym rejonie doborowym II korpusem pancernym SS, bardzo szybko przeszli do kontrataku i rozpoczęli unicestwianie kolejnych brytyjskich oddziałów. Na poprawę sytuacji nie wpłynął desant polskiej 1 Brygady Spadochronowej. Polacy desantowani zostali na zachodnim brzegu Renu w rejonie Driel z zadaniem wsparcia broniących się rozpaczliwie po drugiej stronie rzeki Brytyjczyków. Kolejne dni walk nie przyniosły jednak poprawy sytuacji ponieważ XXX Korpus brytyjski, który miał dotrzeć drogą lądową do spadochroniarzy,  definitywnie utknął przed Arnhem. 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa, za cenę dużych strat, zdołała przeprawić przez Ren 300 żołnierzy, którzy wzmocnili obronę brytyjską. Brak możliwości utrzymania i rozszerzenia brytyjskiego przyczółka na wschodnim brzegu Renu oraz ciężkie straty sprawiły, że marszałek Montgomery 25 września podjął decyzję o zakończeniu operacji i wycofaniu resztek brytyjskiej 1 Dywizji Powietrznodesantowej na zachodni brzeg rzeki. Odwrót osłaniali żołnierze polscy, którzy jedynie w niewielkiej liczbie mogli się ewakuować i w większości dostali się do niemieckiej niewoli.

    Straty poniesione w wyniku nieudanego planu Montgomerego były tragiczne. Doszczętnie została zniszczona elitarna brytyjska 1 Dywizja Powietrznodesantowa a Polacy stracili 342 spadochroniarzy.  Najgorsze jednak spotkało naszych żołnierzy i ich dowódcę już po bitwie. Montgomery, szukając winnych tej sromotnej klęski, obwinił za nią gen Sosabowskiego i polskich żołnierzy, co było ewidentną nieprawdą i spotkało się z protestami nawet wśród oficerów brytyjskich.

                                                                                                                      Adam Kurek

Dla wszystkich uczniów, którzy przeczytali artykuł mam mały konkurs.

Proszę o udzielenie odpowiedzi na dwa pytania.

1. Jakich 4-5 słynnych aktorów wystąpiło w tym filmie i w jakich scenach możemy ich zobaczyć?

2. Kto zagrał rolę gen. Sosabowskiego i gen. Urquharta?

Trzech pierwszych uczniów, którzy zgłoszą się do mnie z odpowiedziami, nagrodzę „5”,  jeżeli uczę historii w ich klasach.